Coraz częściej w debacie publicznej dyskutuje się o kondycji polskiej koalicji. Przypomnijmy, że po wyborach 2007 roku w naszym kraju władzę wzięła koalicja Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe. Moje pierwsze odczucia po zawiązaniu tej umowy skupiały się przede wszystkim na merytorycznej pracy. W debacie publicznej ucichło, stało się tak jakoś spokojnie. Polacy to również dostrzegli, cały czas partie koalicyjne utrzymują wysokie poparcie, razem wyższe niż w dniu wyborów. Pojawiają się pierwsze spory, inne interpretacje rzeczywistości, jak np. w przypadku finansowania partii politycznych w obliczu kryzysu. Ale nie ma wielkich rozbieżności, nie ma konfliktów, nie podsłuchuje się wicepremierów i nie obrzuca ich niecenzuralnymi epitetami.
Mniejszy koalicjant jest równie ważny, nie walczy się z nim, nie pochłania przystawki. PSL nie jest dla PO przystawką i mam nadzieję, że tak zostanie.
Jednakże w mediach pojawiają się informacje o politycznym przekupstwie, o propozycji ministra kultury w zamian za wycofanie naszego kandydata w wyborach na prezydenta Olsztyna (Piotr Grzymowicz wygrał I turę wyborów z kandydatem PO). Nikt się do tych targów nie przyznaje. Jednak nawet gdyby to była prawda, to trzeba przyznać, że takie wymiany mieszczą się w kategoriach kuchni politycznej. Polemizuję w ten sposób z Krzysztofem Kosińskim, który uważa zupełnie inaczej. Stanisław Żelichowski przyznaje również w dzisiejszej prasie, że Prawo i Sprawiedliwość (skrót PiS jest oficjalnie zabroniony) sondowało nas, czy weszlibyśmy w koalicję z PiS i SLD, a więc wszyscy na jednego, przeciw PO. Śmieszna jest to propozycja, jakoś trudno mi sobie wyobrazić Prawo i Sprawiedliwość i SLD w jednym rządzie. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie PSL u boku PiS, nadal mam w pamięci przejmowanie przystawek z lat 2005 - 2007.
Nie ma więc co narzekać na kształt koalicji rządzącej. Z koalicją jest tak jak ze zdrowiem, jak jest to dobrze, to tego nie czujemy, nie cieszymy się z niego, ale jak go niema, to dopiero doceniamy. Przypomnijmy sobie jak to było z poprzednią koalicją, ile było obciachu, teraz jest tak spokojnie, że niektórym się w głowie przewraca. Szanuj swoją koalicję, zawsze możesz mieć gorszą, chciałoby się powiedzieć.
Tomasz Jędrzejczak
Ostatnie odpowiedzi
21 tygodni 5 dni temu
25 tygodni 3 dni temu
25 tygodni 3 dni temu
1 rok 10 tygodni temu
1 rok 16 tygodni temu
1 rok 17 tygodni temu
1 rok 19 tygodni temu
1 rok 19 tygodni temu
1 rok 19 tygodni temu
1 rok 26 tygodni temu